Oksana, która spotkała mnie tydzień po tych wydarzeniach, od razu wyczytała z mojej twarzy, że coś się wydarzyło. Gdy zostaliśmy przy herbacie i oświadczyliśmy jej wszystko, w milczeniu otrzymaliśmy moich słów, a następnie wstali, podeszła do mnie i przytuliła mnie mocno, jak dawno temu, gdy przez młode dziewczyny, poznaliśmy twoje sekrety.
– Mówiłam ci, Mariu – szepnęła, aw jej oczy błyszczały łzy. – Życie potrafi zaskakiwać, nawet gdy myślimy, że znamy już wszystkie swoje karty. A ty, moja droga, dostałeś właśnie najpiękniejszą niespodziankę, którą można sobie uzyskać. Nie bój się, damy radę, zawsze